Smieszne
Zona nie chce go wpuscic, a ze
chce mu sie strasznie pic, puka do drzwi sasiadow. Otwiera mu ich maly synek,
i mowi, ze rodzicow nie ma w domu. Skacowany sasiad prosi o szklanke wody.
Chlopczyk przynosi mu, a on wypija duszkiem. Prosi o nastepna. Malec przynosi,
ale tylko pol.
- Dlaczego tylko pol ? Prosilem o cala szklanke - dziwi sie sasiad.
-Maly jestem. Do kranu nie dosiegne, a z sedesu juz wszystko wybralem.
- smieszne co to znaczy paranoja?
- Idz do kuchni i spytaj sie siostry, mamy i babci, czy by sie oddaly, gdyby
jakis facet dawal im za to 100 dolarow.
Po chwili synek wraca z kuchni.
- Siostra powiedziala, ze zrobila by to bez wahania, mama, ze za 200, a babcia
to nawet za 50.
- Widzisz synu, mamy w domu 3 k*rwy, a brakuje nam pieniedzy.

Kowalski, podaj liczbe dwucyfrowa. - 18. - A jesli przestwaisz cyfry? - Nie wiem. - Jasiu, podaj... -33. Przychodzi ucieszony Jasiu do domu, i mowi : - Mamus, dostalem piatke z polskiego ! -Co sie cieszysz, i tak masz raka. - Mamusiu dzieci w szkole mowia, ze duzo jem. - Nie, nie Jasiu. Nie przejmuj sie to nie prawda, tylko zjedz zupke bo mi wanna potrzebna. - Mamusiu dzieci w szkole mowia, ze mam dlugie zeby! - Nie, nie Jasiu.
Przychodzi stewardessa i zwraca jej uwagę, że to jest klasa "business", a ona ma bilet do klasy normalnej. Na to blondynka: - Ja jestem blondynka i będę tu siedzieć! Zwrócenie uwagi nie pomogło, stewardessa idzie do swojej przełożonej, aby ta zwróciła uwagę blondynce. Ale ona usłyszała także: - Ja jestem blondynka i będę tu siedzieć! Teraz już obie poszły do pilota, aby ten zaradził sytuacji. Pilot podszedł do blondynki, powiedział jej parę słów, a ta wstała, wzięła swoje rzeczy i poszła do drugiego przedziału. - Co jej powiedziałeś? - pytają zdziwione stewardessy. - Nic wielkiego, powiedziałem że klasa "business" nie leci do Nowego Jorku. - Dlaczego blondynka nie może być windziarką? - Bo nie zapamięta trasy! Dwie blondynki jadą drogą prowadzącą przez pole pszenicy. Czarownica przyjemna pewnie stwierdza nierdzewne karteczki.

Kowalski, podaj liczbe dwucyfrowa. - 18. - A jesli przestwaisz cyfry? - Nie wiem. - Jasiu, podaj... -33. Przychodzi ucieszony Jasiu do domu, i mowi : - Mamus, dostalem piatke z polskiego ! -Co sie cieszysz, i tak masz raka. - Mamusiu dzieci w szkole mowia, ze duzo jem. - Nie, nie Jasiu. Nie przejmuj sie to nie prawda, tylko zjedz zupke bo mi wanna potrzebna. - Mamusiu dzieci w szkole mowia, ze mam dlugie zeby! - Nie, nie Jasiu.
Przychodzi stewardessa i zwraca jej uwagę, że to jest klasa "business", a ona ma bilet do klasy normalnej. Na to blondynka: - Ja jestem blondynka i będę tu siedzieć! Zwrócenie uwagi nie pomogło, stewardessa idzie do swojej przełożonej, aby ta zwróciła uwagę blondynce. Ale ona usłyszała także: - Ja jestem blondynka i będę tu siedzieć! Teraz już obie poszły do pilota, aby ten zaradził sytuacji. Pilot podszedł do blondynki, powiedział jej parę słów, a ta wstała, wzięła swoje rzeczy i poszła do drugiego przedziału. - Co jej powiedziałeś? - pytają zdziwione stewardessy. - Nic wielkiego, powiedziałem że klasa "business" nie leci do Nowego Jorku. - Dlaczego blondynka nie może być windziarką? - Bo nie zapamięta trasy! Dwie blondynki jadą drogą prowadzącą przez pole pszenicy. Czarownica przyjemna pewnie stwierdza nierdzewne karteczki.
Podobne
- smieszne obrazki - W centrum kuźni stoi jedno z najważniejszych narzędzi kowalskich;